
FORD jest bogiem, SIERRA nałogiem, TURBO podstawą, a COSWORTH zabawą...
Siemano wszystkim. Wczoraj z kumplami zrobiliśmy sobie hardcore`ową wycieczkę. Muszę się podzielić wrażeniami.
A więc, wybraliśmy się Tickiem pod Kraków (z Zamościa) ;p , w celu zakupienia drugiego.
Veni, vidi,vici i z powrotem na dwa. Ogólnie wygoda podróżowania zerowa podobnie jak i bezpieczeństwo, ale miny innych kierowców, wyprzedzanych przez dwóch świrów w Tikolotach-> bezcenne
Długo nam to nie zajęło, na trasie do Rzeszowa przebudowa dalej trwa, ale szło sprawnie.
A najśmieszniejsze że dopiero w ZMC jak sie zatrzymaliśmy na fajkę, niefartownie nowe Tico złapało kapcia
Ogólnie nikomu nie polecam jazdy tym przyrządem, ale nawet idzie ;p
Offline
Użytkownik
No tak do mnie też nie daleko by było



Offline
'tuning" Tico zaczęty
Narazie wrzuciłem sprężyny jamex`a
czekamy na kubły i resztę tapicery która jest u tapicera ( będą niezłe)
Pasy niedlugo zamawiamy
no i czekamy na audio
Offline